Postawili się faworytowi
Bardzo trudne warunki faworyzowanemu Armatis Polska II postawiło zamykające tabelę Grass Valley. Zawodnicy w białych koszulkach szukali swoich okazji do wpisania się na listę strzelców, jednak niepokonany pozostawał Patryk Łuczak. „Pomarańczowi” jeszcze przed przerwą otworzyli wynik po strzale Maksymiliana Graniczkowskiego, a po zmianie stron definitywnie rozstrzygnęli losy potyczki za sprawą Miłosza Sobczyka. Tym samym „Pomarańczowi” dopisują pełną pulę i za sprawą przełożonego boju Nidec ze SPAW-TOR zostają samodzielnym liderem III Ligi C.