Skapitulował w samej końcówce
Gracze MPGO Kraków długo nie mogli znaleźć sposobu na pokonanie Igora Jaworskiego. Golkiper „Błękitnych” dwoił się i troił między słupkami, przyprawiając bardziej doświadczonych rywali o prawdziwy ból głowy. Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się bezbramkowym remisem, skapitulował w 39. minucie, po soczystym uderzeniu Pawła Jamroza. MPGO Kraków utrzymuje się na drugim miejscu, odpierając ataki grupy pościgowej.