Trzy prowadzenia nie wystarczyły...
Po drugiej kolejce gier w II Lidze D pozostają już tylko dwa zespoły. Po ostatnim meczu do Capity dołączyła Nokia. Po bardzo zaciętej rywalizacji Granatowi zgarnęli komplet punktów w pojedynku z HSBC. Co ciekawe ekipa w Białych strojach trzy razy w tym meczu była na prowadzeniu, jednak ostatecznie to Nokia schodziła z boiska przy Dekerta z tarczą. Wszystko rozstrzygnęło się w samej końcówce meczu. W roli głównej wystąpił Mikołaj Suliga, który najpierw trafił z rzutu wolnego, a następnie "na raty" pokonał Thomasa Jurgenlohmana. Zawodnicy HSBC mogą pluć sobie w brodę. Wygrana uciekła im sprzed nosa.