Pierwsza porażka beniaminka
Ciężko było przed spotkaniem wytypować faworyta spotkania, w zapowiedziach przed meczowych ekipa biznesligi typowała remis ale jednak jedna z ekip była lepiej dysponowana tego dnia. LSC szybko wyszło na prowadzenie i w pierwszej połowie brakowało składnych akcji przez co nie widzieliśmy już więcej bramek. Na drugą połowę bardziej zmotywowani wyszli goście i po rzucie karnym wyrównali stan gry już w 2 min. LSC dwoiło się i troiło ale to gracze ubera strzelali. Po trafieniach Roberta Decmana oraz Mykyta Vlaslova drużyna LSC przegrywa swój pierwszy mecz i na pewno na tydzień na podczas spotkania z liderem będą chcieli pokazać na co ich tak naprawdę stać. Czeka nas bardzo ciekawe widowisko.