Pełna dominacja
Nie było niespodzianki w spotkaniu dwóch beniaminków. Rozpędzona Elita-Bud w pełni potwierdziła, że interesuję ją awans do Extraklasy i skrupulatnie powiększała przewagę. Oprócz kapitana Andrii Pishchevskyiego swoje zrobił Jakub Kaganek (cztery bramki i pięć asyst). Pomimo sporych strat ambitnie o honorowego gola walczył Prisjakt. Wykończenie Michała Gruszczyńskiego poprawiło trochę boiskowe humory i daję nadzieję, że przeciwko MPGO Kraków Jakub Skrzyniarz i spółka pokuszą się o zgarnięcie pełnej puli.