Bez ,,nerwówki’’
Gracze Teamtechnik od samego początku wysoko zaatakowali SOPEM i już w czwartej minucie objęli prowadzenie! Odpowiedź lidera była błyskawiczna i jeszcze przed przerwą Michał Otrębski i spółka wysunęli się na pole position! Po zmianie stron zadali kolejne dwa ciosy. ,,Niebiescy’’ odpowiedzieli golem Damiana Stachury, ale jak się później okazało, na tym zakończyli strzelanie w tym pojedynku! W ostatnich dziesięciu minutach to SOPEM było skuteczniejsze i zasłużenie, pewnie wygrało ten mecz. Tym razem nie było takiej ,,nerwówki’’, jak w pierwszej rundzie, kiedy do końca nie było wiadomo, kto zwycięży (3:2).