Ciekawiej po przerwie
W meczu walczących o medale ekip długo czekaliśmy na bramki. Pierwsza odsłona zakończyła się bezbramkowym remisem, a górą okazali się golkiperowie obu zespołów. Strzelecki impas przerwał dopiero tuż po przerwie skutecznym wykończeniem Emre Tok. Ambitnie przeciwnikowi próbował przeciwstawiać się Bartosz Nowak, doprowadzając dwukrotnie do wyrównania. Końcówka to jednak popis gry Ilia Jincharadze i i Gokhana Destici, a piąta wygrana Herbalife stała się faktem!