Dwa dublety graczy j-labs
Wciąż na pierwszą zdobycz punktową musi poczekać Huntsman. Granatowi nie sprostali wyżej notowanemu j-labs. Niebiescy wykonali swoją pracę już właściwie przed przerwą pewnie prowadząc 3:0. Najpierw dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Sebastian Dyląg, a tuż przed zmianą strone pierwszego gola zdobył Rafał Trjański. W 31. minucie Huntsman na moment odzyskał nadzieję po golu aktywnego Chike Nwobueze. Ostatnie dziesięć minut należało jednak do j-labs. Najpierw Rafał Trjański zrobił użytek ze swojej lewej nogi, a następnie Mateusz Góral ustalił wynik meczu na 5:1.