Gole i asysty, ale punktów brak
Blachdkeer miał naprawdę sporo problemów z pokonaniem EPAMU. Długo nie mogli wypracować sobie bezpiecznej, kilkubramkowej przewagi, a jeszcze na nieco ponad pięć minut przed końcem mieliśmy remis 4:4. Dzmitry Krautsou sprawiał wicemistrzowi sporo problemów. Brał on udział przy każdym golu „Niebieskich” (gol i 3 asysty), ale nie dało to jego zespołowi nawet punktu. Na chwilę przed ostatnim gwizdkiem sędziego komplet punktów Blachdekerowi zapewnił Karol Buraczek. Wygrani mają wicemistrzostwo i awans w kieszeni, a EPAM w ostatniej kolejce powalczy o piątą lokatę.