Powoli wracają na właściwe tory?
Po niespodziewanej porażce na inaugurację (2:4 z Estate Zina), aktualny mistrz Extraklasy zdaje się powoli wracać na właściwe tory. W dwóch kolejnych spotkaniach strzelili aż siedemnaście bramek, tracąc tylko cztery. Wczoraj o sile JR Holding przekonał się Brotherm, który był w stanie tylko raz pokonać Krystiana Staneckiego (gol Kamila Sułeckiego). Hat-trick Jędrka Pawelca, dublety Tomka Błońskiego i Konrada Nowaka oraz trafienie Kuby Wojtaczki – to dało drugi z rzędu komplet punktu.