Nieskuteczny pościg KOBY
Od pierwszego gwizdka zespoły rozpoczęły wyrównana walkę o punkty. Wynik otworzyli czerwoni po ośmiu minutach gry, co zaostrzyło rywalizację. Po kilku zmarnowanych okazjach z obu stron na chwile przed przerwą KOBY wyrównało wynik. Drugie dwadzieścia minut gry lepiej rozpoczęli czerwoni dwukrotnie pokonując bramkarza rywali. Na sześć minut przed końcem meczu KOBY złapało kontakt i pomimo wielu prób i okazji żadnej z drużyn nie udało się już zmienić wyniku, przez co czerwoni zdobyli trzy punkty.