Bezcenne zwycięstwo
Sporo emocji dostarczyło spotkanie zamykające 8 kolejkę. W pierwszej odsłonie to Queen Bee wychodziło trzykrotnie na skromne prowadzenie. O ile jeszcze trafienie Vladimira Karpa i pierwszy gol Rostuslava Shkituna spotkały się z ripostami WKS Koniuszy, o tyle drugie pozostało bez echa. Po zmianie stron stan potyczki szybko wyrównał Łukasz Głowa. Końcówka należała jednak do zawodników w czarnych strojach, a wykończenia wspominanego wyżej Karpa i Hleba Semichau sprawiły, że Queen Bee na dobre dołącza do walki o złoto!