Znowu „na żyletki”
Starcia Evoltu z DIAMOND są niezwykle zacięte, co pokazał poprzedni sezon, jak również inauguracja bieżącej kampanii. W trzech spotkaniach tylko raz wyłoniony został zwycięzca (3:1 dla Evolt). Pozostałe dwa starcia kończyły się remisami. Wczoraj wynik meczu otworzył Adrian Goliński. Mimo okazji jednych i drugich, więcej bramek w pierwszej połowie nie oglądaliśmy. Dopiero po zmianie stron strzelecki impas przerwał Paweł Stefański, doprowadzając do remisu i ustalając końcowy rezultat tego pojedynku.