Odrobili zadanie domowe
W początkowych fragmentach meczu zawodnicy Rosy zdążyli kilkukrotnie przetestować golkipera Shella – Macieja Panhirsza. Widać było, że są podrażnieni ubiegłotygodniową porażką i chcą szybko wrócić na właściwe tory. Bardzo dobre zawody rozgrywał Jarosław Rosa, który umiejętnie dyrygował obroną, odciął od podań najskuteczniejszego rywala – Gokhana Ulusoya, a kiedy trzeba było podłączał się do akcji ofensywnych. W 14 min popisał się przepięknym uderzeniem z dystansu, przy którym kapitan ,,żółto-czerwonych’’ był bez szans. Szczelna obrona i groźne kontrataki – to był klucz Rosy do wygrania siódmego meczu w bieżącej kampanii.