Dobre złego początki
IBM SWG szybko rozpoczynając to spotkanie, już po sześciu minutach gry prowadził dwa do zera. Wtedy to dobrze dysponowany zespół Teva zaczął gonić wynik, by w ostatnich dwóch minutach pierwszej odsłony tego meczu wyrównać i wyjść na skromne prowadzenie. Druga połowa była dużo bardziej wyrównana, a gra toczyła się głownie na środku boiska. Pomimo, że IBM SWG wyrównało wynik, to Teva dokumentując swoją przewagę powróciła na prowadzenie, które zdołała utrzymać do ostatniego gwizdka.