Dodatkowe paliwo miał tylko Shell
Pierwsza odsłona niemrawa w wykonaniu obu ekip. Na pierwszy plan wyrosła postawa kapitana Shell. Eric Djeukam-Monkam niespodziewanie zajął miejscę między słupkami bramki i w roli bramkarza spisywał się bradzo dobrze, kilkukrotnie w pierwszej połowie popisując się interwencjami. W drugiej odsłonie Eric wszedł "do pola" i na swoim koncie zapisał dwie asysty. Shell przyspieszył w drugi 20. minutach i pewnie pokonał PKO. W ofensywie brylował Konrad Podsiadły, co nie jest niespodzianką. Żółto-czerwoni mają w swoich szeregach zawodników szybkich i mocnych fizycznie, co jest ogromnym atutem w meczahc z takimi zespołami, jak PKO Bank Polski.