Błyskawicznie napoczęci
W górze tabeli bez zmian, choć CB Aluminium miał chrapkę na urwanie punktów liderowi. Team Zbyszka Marka zaczął słabo, bo już w dwudziestej sekundzie Olek Chmielewski otworzył wynik meczu. Do przerwy więcej goli nie padło. Po zmianie stron przewagę „Zielonych” potwierdzili Michał Supel, Paweł Zabagło i ponownie Olek Chmielewski. W końcówce honor CB Aluminium uratował Tomek Kurowski, pozbawiając Krzyśka Morańskiego „czystego konta”. 4-4-2 Sport Pub skutecznie odpiera ataki AE Instalacje i pozostaje na fotelu lidera.