Nie stracili punktów
Limbud, po zwycięstwie nad iCarem jest jedyną firmową drużyną, która po czterech kolejkach ma komplet punktów. Ekipa Krzysztofa Nieckarza, nie bez problemów, uporała się z ,,Taksówkarzami’’. Lider I Ligi A musiał odrabiać straty po golu Maćka Matławskiego. Na jego koszulce powinna widnieć ,,dyszka’’, a nie jedenastka. Takiej ruletki nie powstydziłby się Zinedine Zidane! Limbud długo nie mógł znaleźć sposobu na golkipera przeciwników. Dopiero w drugiej połowie udało się pokonać Maćka Lutego, który nie popisał się przy uderzeniu Bartka Dańdy z rzutu wolnego, z dość sporej odległości. iCar nacierał, ale świetnie między słupkami radził sobie Arkadiusz Nowak. Niewykorzystane akcje się zemściły i Panowie Górscy wzięli sprawę w swoje ręce, a kropkę nad ,,i’’ postawił Marcin Malec, wykorzystując podanie kapitana ,,Budowlanych’’.