Do jednej bramki
Czwarte dzisiaj spotkanie to pojedynek wicelidera z piątym zespołem I ligi A, czyli Rigorem Mortis. Zawodnicy w bordowych koszulkach tylko przez chwilę stawiali opór, wraz z upływem czasu rozkręcał się Nem-Bud, czego efektem były dwie bramki strzelone w krótkim odstępie czasu. Druga połowa bliźniaczo podobna do pierwszej zakończyła się identycznym rozstrzygnięciem. Rigor Mortis starał się odrobić straty z pierwszej połowy ale brakowało skuteczności i pomimo lepszej postawy w drugiej części zabrakło szczęścia i to Nem-Bud mógł cieszyć się z kolejnych trzech punktów.