Kosztowna porażka
Walkę o złote medale skomplikował sobie CallPage. Takiego obrotu spraw nie zapowiadały pierwsze minuty, a przepiękny gol Andrii Skliarenki zapewnił skromną zaliczkę. MSHG szybko wyciągnęło właściwe wnioski i udając się na przerwę prowadziło 3:2. Różnicę zrobił świetnie dysponowany Maciej Rogóż, który czterokrotnie pokonał Tarasa Dybasha. Na pochwałę zasługują również Kacper Kęska i Krzysztof Sobczyk, a „Granatowi” dzięki zwycięstwu na dobre oddalają się od strefy spadkowej. Porażka CallPage powoduje natomiast, że team Aleksandra Gorczycy traci pozycję lidera i spada na dopiero trzecie miejsce w ligowej tabeli.