W poprzedniej rundzie drużyna internetowego portalu nie miała najmniejszych problemów z wypunktowaniem Shella. Teraz jednak pomarańczowi zawiesili poprzeczkę bardzo wysoko. Od pierwszych minut mocno przycisnęli przeciwnika, czego efektem było kilka groźnych sytuacji (między innymi strzał z półwoleja Erica Djeukam Monkama) a w końcu bramka zdobyta przez Dominika Maczyńskiego.
Na Interię strata gola podziałała tak jak powinna; momentalnie ruszyła ona do frontalnego ataku. Bardzo aktywny, grający z numerem 12 Krystian Gruszczyński próbował nawet strzałów z woleja. W końcu wyrównanie przyniósł strzał Łukasza Międzika. Odebrał on piłkę zawodnikom Shella w środku pola i bez zastanowienia uderzył w prawy dolny róg. To nie był jednak koniec emocji.
Po wyrównaniu inicjatywę dalej mieli czarni, a czerwono-żółci ograniczali się jedynie do kontr. Jedna z nich przyniosła im prowadzenie, które uzyskał bardzo dobrze się spisujący Djeukam Monkam. Pomimo to Interia do końca walczyła o przynajmniej punkt i w końcu go wydarła: Gruszczyński pod koniec meczu pokonał bramkarza przeciwników.
Ta strata punktów może wiele kosztować Interię. Kolejka do drugiego miejsca w lidze jest przecież długa... Shell za to zaczyna rundę od mocnego akcentu i jeszcze niejednej ekipie może urwać punkty.