Rozmiary zwycięstwa sporym zaskoczeniem
Przed pierwszym gwizdkiem sędziego oba zespoły w tabeli dzielił punkt. Nikt o zdrowych zmysłach nie mógł obstawić tak okazałego zwycięstwa jednej z drużyn na boisku. Shell urządził sobie ostre strzelanie i zaaplikował Miquido aż dziesięć goli! ,,Czarni’’ za sprawą Mateusza Radwańskiego dwukrotnie w pierwszej połowie wychodzili na prowadzenie. Wynikiem 2:1 zakończyła się pierwsza odsłona. W drugiej dzielił i rządził team w żółto-czerwonych strojach, który nie dał się już ani razu pokonać, sam zdobywając aż dziewięć bramek! Dorobkiem strzeleckim między sobą podzielili się: Rob Smits (3), Hachem Ammar (3), Konrad Podsiadły (2), Eric Djeukam Monkam i Sebastian Kapitan.