Nie dotrzymali kroku...
LGBS pomimo, że przegrywał w tym spotkaniu już 0:2 to się nie poddał i doprowadził do wyrównania 2:2. Później jeszcze dwukrotnie graczew grantowych strojach dokonywali podobnej sztuki, odrabiając straty przy stanie 2:3 i 3:4. Jednak kiedy po prostym błędzie w defensywie Treko Laser wyszło na prowadzenie 5:4, LGBS nie miał już sił by po raz kolejny gonić rywala. W końcówce Treko trafiło po raz szósty, potwierdzając tym samym swoje zwycięstwo. Treko dzięki wygranej utrzymuje się na podium II Ligi D, LGBS z dziewięcioma punktami zamyka tabelę. Kluczowa dla losów była postawa Łukasza Meusa, który był skuteczny w najważniejszych momentach.