Po punkcie...
Remisem zakończył się pojedynek zespołów, ktore w pierwszej kolejce sezonu soldarnie wygrały. Tym razem obie ekipy zagrały ciekawy, a co najważniejsze emocjonujący mecz. Bliżej wygranej był Uber, który przy prowadzeniu 3:2 miał trzy wyborne okazje do powiększenia prowadzenia i przypieczętowania wygranej. Tak się jednak nie stało. Chemobudowa, wykorzystała braka skuteczności w szeregach rywali. Długie podanie na dwie minuty przed końcem meczu na gola zamienił Bartłomiej Cichy. Chemobudowa może być zadowolona z wyszarpanego punktu, natomiast uber musi "pluć sobie w brodę".