Dublet na wagę punktu
Duże emocji dostarczyło starcie WELDBUDU z Sabre. Co prawda to gracze w czerwonych trykotach byli częściej przy piłce, ale długo skuteczność była po stronie Grzesiaka i spółki. WELDBUD prowadził już 2:0 po golah Frączyk i wspomnianego Grzesiaka. W ostatnich minutach Sabre przełamało jednak niemoc strzelecką i wróciło do gry. Dwa trafienia Mikołaja Kłosińskiego dały jeden punkt Sabre. Ta zdobycz sprawia, że Czerwoni utrzymują pozycję poza strefa spadkową.