Odrobili stratę
Skromna zaliczka Pitbull Shisha Bar z pierwsze odsłony nie wystarczyła ekipie Enesa Epekinci do odniesienia zwycięstwa. Waleczne Sabre zebrało się w drugiej odsłonie do odrabiania strat i po golach Wocjeicha Pasieki i Jose Carballo sięgnęło po komplet punktów. Spora w tym zasługa w niezawodnego Paulo Fernandesa, który był pewnym punktem w bramce swojego zespołu. Dzięki temu zwycięstwu Sabre jest o krok od wydostania się ze strefy spadkowej.