Zaskoczenie
Dużą niespodziankę zafundował nam Hunstman, który ograł wyżej notowane SSC Internazionale. Szybko wynik spotkania otworzył Dariusz Gałek, ale odpowiedział mu Kacper Bobek i mieliśmy remis. Gdy wydawało się, że pierwsza odsłona zakończy się remisem to gola do szatni zdobył Nazar Mykhailynyn. To najwyraźniej uśpiło SSC. Po zmianie stron trafiał juz tylko Hunstman. W 28. minucie swojego drugiego gola zdobył Kacper Bobek. Na pięć minut przed końcem na 2:3 trafił Bartosz Ćwieczek, a wynik uctalił Marcin Liszka.