Do przerwy remis
Już w drugiej minucie strzelanie rozpoczął Patryk Malada. Brotherm chciał pójść za ciosem, ale przed przerwą to Dawid Miazga musiał wyciągać piłkę z siatki, po strzale Tomka Grzegórzki. W drugiej połowie strzelali już tylko zawodnicy w czarnych koszulkach. Na 2:1 trafił Maciek Kowalówka, a wygraną Brothermu przypieczętował jej kapitan – Mateusz Kapusta. WKS Koniusza po remisie na inauguracje wciąż czeka na premierowe zwycięstwo w Extraklasie. Kolejna szansa już za tydzień.