Zerwał pajęczynę
LGBS nie poradził sobie zupełnie z bramkostrzelnym duetem DIAMONDU: Sieliwiak – Baran. Łukasz i Karol we dwójkę podzielili się wszystkimi trafieniami ,,Pomarańczowych’’. Z pomocą przyszedł im golkiper rywala, który wczorajszego wieczoru na pewno nie zaliczy do udanych. W wielu sytuacjach mógł zachować się dużo lepiej, a tak to ,,Granatowi’’ przez cały mecz zmuszeni byli gonić wynik, a kiedy próbowali zmniejszyć straty (dwa gole Dzmitra Ramancou i bramka Adama Pająka), DIAMOND odpowiadał trafieniem. I to jak! Strzelanie w tym starciu zakończył Karol Baran, zrywając pajęczynę z siatki!