Odrobili z nawiązką
Z olbrzymim animuszem czwartkową potyczkę rozpoczęło ntiative. „Pomarańczowi” szybko objęli skromne prowadzenie, kiedy to podanie Adama Jędrysika wykończył Wojciech Pszczoła. Z takim obrotem spraw nie zamierzało pogodzić się Smay. Jeszcze przed przerwą Grzegorz Czekaj wyrównał, a po pół godzinie zmagań swoje zrobili Grzegorz Armatys i Patryk Kozub, a druga letnia wygrana Smay stała się faktem!