Ponownie na zero z tyłu
Na ostatnim spotkaniu tego wieczoru Linarem - obecny lider tabeli podjął ósme Ziko. Z początku granatowi odrobine się męczyli nad otwarciem wyniku, jednak po bramce Piotra Dębskiego w dziewiątej minucie meczu wszystko zaczęło iść z górki. Przed przerwą granatowi trafili łącznie trzy razy podczas gdy Ziko rzadko miało okazję atakować ich bramkę. Druga odsłona nie przyniosła wielu zmian i bramka za bramką zespół Linarem powiększał wynik, by ostatecznie zatrzymać się na ośmiu bramkach i drugi mecz z rzędu zakończyć bez straconej bramki.