„Piątka” Kwatera
Póki co „siódemka” to szczęśliwa liczba Colorexu. W poprzednim tygodniu tyle bramek strzelili PGE Energii Ciepła, a wczoraj o sile ofensywy „Niebieskich” przekonał się na własnej skórze BNP Paribas. „Bankowcy” jednak w tych popisach strzeleckich Mariusza Kwatera wyraźnie pomogli, popełniając proste błędy w wyprowadzaniu piłki. Snajper Colorexu wraca do formy sprzed ciężkiej kontuzji. Wczoraj strzelił pięć i na pewno jeszcze nie raz da się we znaki obrońcom w II Lidze C.