Zabrakło czasu
Trudne zadanie czekało w ósmej kolejce Estate Zina. Pomimo, że faworyt szybko wyszedł na prowadzenie za sprawą Mateusza Dary to Dynamo Kraków Anik Union długo było rywalem równorzędnym. W poczynaniach „Żółtych” brakowało odrobiny skuteczności, a do tego tuż po przerwie przewagę powiększył niezawodny Damian Stąpała. Sygnał do ataku dał jeszcze Dzianis Dashchynski, jednak by doprowadzić do wyrównania zabrakło już czasu.