Znany scenariusz...
Po raz kolejny YesSport przez długie minuty nadawał ton rywalizacji, by ostatecznie uznać wyższość rywali. Przez 35' minut zawodnicy w czarnych strojach prowadzili 1:0 i w tym czasie mieli wiele sytuacji by rozstrzygnąć losy rywalizacji. Tak się jednak nie stało, a w końcówce obie ekipy grały cios za cios. Lepiej w tej wymianie odnalazł się iCar, który po dwóch trafieniach Krystiana Stacha i jednym golu Kamila Wójcika zgarnął trzy punkty. Dublet Łukasza Żaka nie uchronił YesSportu przed porażką.