Lepiej w spotkanie weszła drużyna Decathlon, która z minuty na minutę grała coraz lepiej i to właśnie ona wyszła, jako pierwsza na prowadzenie. Goście wyrównali za sprawą Kamila Palenia, który wykorzystał błąd bramkarz drużyny Decathlon. Odpowiedź przeciwników była jaednak natychmiastowa. Ernest Szyja strzałem z półwoleja dał ponowne prowadzenie drużynie Decathlon, które utrzymało się do końca pierwszej odsłony. Druga połowa zakończyła się identycznym wynikiem, jak pierwsza i to Decathlon, głównie dzięki hattrickowi Łukasza Radzimowskiego zachowuje status drużyny niepokonanej.