Koszmary Especto?
Wracają koszmary Especto, które na półmetku edycji jesień-zima 2025/26 jest dopiero w połowie stawki, a jeszcze nie tak dawno było na podium. Wczoraj „Biało-błękitni” przegrali z TTEC (1:2). Wynik meczu w dziesiątej minucie otworzył Oliwier Mazonik. Jeszcze przed przerwą Piotrek Pieniążek wyrównał, ale po zmianie stron szalę na korzyść TTEC-u przechylił Rafik Chaabane i to zespól w szaro-czarnych koszulkach rundę kończy w lepszych nastrojach, na trzeciej lokacie.