Walczyli do końca
Nie było niespodzianki w meczu spadkowicza z beniaminkiem. To były I Ligowiec od początku zdominował swojego rywala i skrupulatnie powiększał przewagę. Już do przerwy „Niebiesko-Biali” trafili trzykrotnie, a wykończenia Dawida Sargi, Pawła Kuka i Pawła Gajocha zapewniły ogromny margines błędu. Po zmianie stron obraz gry nie ulegał zmianie, a team Adama Pawłowskiego „dorzucał” kolejne gole. W końcówce o tym, że w piłkę grać potrafi przypomniał Sunday Polska, a wykończenia Karola Lisowskiego i Patryka Mańki pozwalają wierzyć, że „Fioletowi” pierwsze zdobycze dopiszą do swojego konta już za tydzień!