Nie wszystko stracone…
Ostatniego słowa w kwestii walki o utrzymanie nie powiedziało Herbalife. „Biali” w pierwszej odsłonie bezbłędnie zripostowali cios Tomasza Piwowarczyka, a szybki hattrick Anthonego Schacherera dawał nadzieję na premierowe zdobycze. Po zmianie stron ambitnie niwelować straty próbowali Karol Kościółek i Artur Guzik. Z dobrej strony pokazał się również kapitan – Ilia Jincharadze, a jego dwa trafienia w pełni potwierdziły, że to zamykająca tabelę ekipa zainkasuje pełną pulę i pozostaje w walce o pozostanie w II Lidze.