Rozzłościli „Pszczoły”
Do przerwy Queen Bee prowadziło 1:0, po bramce Ilii Bahadzela. W drugiej połowie, dość szybko, wyrównał Kamil Socha, ale tylko rozzłościł tym oponenta. „Pszczoły” jeszcze przed upływem 30 minut gry wypracowały sobie trzybramkową przewagę (4:1). Kiedy wydawało się, że mają sytuację pod kontrolą, to Kamil Socha razem z Damianem Banaszkiewiczem postanowili zepsuć im trochę krwi. Czasu i skuteczności starczyło jedynie na złapanie kontaktu (3:4).