Nietęgie miny
Znakomite zawody rozgrywał Kuba Jania. Młody napastnik EQTek starcie z Vicenti zakończył z czterema trafieniami. Gdyby miał nieco więcej szczęścia, to ten dorobek bramkowy mógłby być jeszcze wyższy. Oprócz niego golkipera Vicenti pokonali Piotr Iwachów i Piotrek Bąk. EQTek kończy ten pojedynek w dobrych nastrojach, choć na początku po trafieniu Maxime Grude mieli nietęgie miny. „Czerwoni” zgarniają komplet punktów i wciąż plasują się na miejscu premiowanym awansem do pierwszej ligi.