Wicelider rozgrywek zespół ASA stanął do walki z ekipą Ziko zajmującą przedostanie miejsce. Już w drugiej minucie po faulu na zawodniku gospodarzy sędzia wskazał na 11 metr. Karnego pewnie wykorzystał Jakub Bednarski, otwierając wynik meczu. Pomimo wielu sytuacji bramkowych z obu stron, żadnej z nich nie udało się zamienić na bramkę i ASA schodziła z jednobramkowym prowadzeniem. Taki stan meczu utrzymał się do 12 minuty, gdy to gospodarze po raz drugi trafili do siatki. Chwilę później zakończyli marzenia Ziko na dobry wynik, zdobywając trzeciego gola i tym samym ustalając wynik tego meczu.