Wyrównanie...do czasu
Od pierwszego gwizdka w tym spotkaniu widać było, że oba zespoły będą zacięcie walczyć o punkty. Biali szybko, bo już w pierwszej minucie otworzyli wynik, jednak chwilę później kapitan rywali wyrównał wynik. Do przerwy Capita powróciła na skromne prowadzenie, lecz zaraz po wznowieniu gry Nokia ponownie wyrównała. Po kolejnej wymianie bramek granatowi zbudowali trzybramkową przewagę i choć Capita zdołała zdobyć jeszcze jedno trafienie, to nie starczyło już im czasu na choćby złapanie kontaktu.