Druga połowa rozstrzygnęla
Długo w pierwszej odsłonie żadna z drużyn nie uzyskała przewagi. W końcu jednak Paweł Wójcik popędził z piłką, a chwilę później Bartosz Wysocki na raty wpakował piłkę do rbamki. Fedex odpowiedział Daniela Jakaba. Po zmianie stron uwidoczniła się przewaga Zasady, która szybko wypracowała sobie 4-bramkową przewagę. Fedex był zdecydowanie gorzej zorganizowany po przerwie. Dopiero w końcówce rozmiary przegranej zmniejszył Jordi Fernandez,