Wyciągnęli wnioski
Właściwe wnioski po zaskakującej porażce z Teleperformance wysnuł j-labs. „Niebiescy” pewnie pokonali jednego z kandydatów do podium budując sobie już do przerwy sporą przewagę. Najpierw po niespełna dziesięciu minutach wynik otworzył bowiem Wiktor Woźny, potem zaś futbolówkę do własnej siatki pechowo skierował Łukasz Strzałka, a tuż przed zmianą stron do strzeleckiego kajetu wpisał się Damian Cudek. Nadzieję na dobry wynik przywrócił w szeregach zooplus na chwilę Marcin Weklar, jednak jego strzał spotkał się z bezbłędną ripostą Sebastiana Dyląga i bezcenny dla walki o awans triumf j-labs stał się faktem!