Zabrakło czasu
Nie brakowało emocji w meczu dwóch doświadczonych zespołów. Szybkie prowadzenie objął TTEC, jednak gol Ahmeda Noura spotkał się najpierw z ripostą Bartosza Nowaka, a tuż po zmianie stron z wykończeniem Patryka Bochniarza. Gdy stan boju wyrównał Mohamed Sameh spodziewaliśmy się sporych emocji. Drugie trafienie Nowaka i bramka Kacpra Bobka zapewniły spory margines błędu. Nadzieję na remis przywrócił jeszcze Seif Attia, lecz by doprowadzić do wyrównania zabrakło już czasu.