Mecz od groźnych ataków rozpoczęła drużyna Planet. I to ona pierwsza objęła prowadzenie: po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Karczmarz zmusił do kapitulacji Szymoniaka. Natychmiast odpowiedzieć próbował Tarnowski, skuteczniej zrobił to jednak chwilę później Podolski, technicznym strzałem lokując piłkę w okienku. Obie drużyny grały ofensywnie, chciały wygrać i szły na wymianę ciosów. Lepiej z tego pojedynku wyszedł zespół wicelidera, strzelając dwa gole więcej. Katami Planet byli Jarosiński, Magiera, Tarnowski, Kuczek i Podolski. Drużyna gospodarzy może mówić o nie lada pechu, bowiem po zeszłotygodniowym, niezłym meczu z liderem, drużyną SPWiO, dziś także uległa po pięknej walce. Na osłodę pozostały jedynie bramki, zdobyte przez Bartłomieja Micka i Włocha.
Dwa pierwsze mecze rundy Planet rozegrała z dwoma czołowymi drużynami, pokazując, że ma duży potencjał. Kolejni rywale tej ekipy będą musieli nastawić się na ciężkie przeprawy. ABB zaś zdobywa kolejne cenne punkty, które mogą dać tej ekipie awans.