Poszkodowany wymierzył karę
W połowie maja obie drużyny podzieliły się punktami (2:2). Przez większość wczorajszego starcia pachniało podobnym scenariuszem, ale koniec końców, to znacznie bardziej doświadczony team zgarnął pełną pulę. Strzelanie rozpoczął Mateusz Żygłowicz, czym zezłościł ,,Błękitnych’’, a dokładniej Sebastiana Turka. Gracz z ,,ósemką’’ na plecach jeszcze przed przerwą wyrównał, a po zmianie stron wysunął na prowadzenie Sii Polska. Jak się później okazało, pierwsze i ostatnie w tym pojedynku. Odpowiedź ,,Żółto-czerwonych’’ była natychmiastowa. Faulowany Konrad Podsiadły sam wymierzył karę z rzutu wolnego, popisując się celnym strzałem! Chwilę później zabrał się z piłką w pole karne, szukał podaniem kolegę, ale znalazł rywala, który niefortunnie skierował futbolówkę do własnej siatki. Sii próbowało doprowadzić do remisu, ale ta sztuka im się nie udała.