Worek z bramkami po przerwie
Avanade potwierdza, że ma jedną z lepszych defensyw w III Lidze B! „Pomarańczowi” po raz piąty w tym sezonie zagrali na „zero z tyłu”! Wczoraj przez szczelny mur, mimo usilnych starań, nie zdołali się przedrzeć gracze Arrow. Do przerwy Avanade prowadziło tylko 1:0, a po przerwie na dobre rozwiązał się worek z bramkami! Finalnie po hat-tricku Stivena Rizaja, dwupakach Bartka Tupty i Przemka Curzytka oraz trafieniu Mateusza Lisa skończyło się na wygranej aż 8:0.