Pod kontrolą Niebieskich...
W 8. minucie SSC zaskoczyło Consultronix, gdy do siatki trafił Patryk Sławek. To jednak nie zbiło z tropu Niebieskich. Najpierw dwa razy na listę strzelców wpisał się Kamil Tupaj, a tuż przed przerwą wstrzeloną w pole karne piłkę do własnej bramki skierował Dariusz Gałek. Chwilę po zmianie stron bramkę kontaktową zdobył Filip Fanderowski. Kolejne dwa ciosy wyprowadził jednak Conusltronix budując sobie bezpieczną przewagę. SSC zdołało jeszcze zmniejszyć straty, jednak w końcowych minutach Niebiescy dobrze kontrolowali rezultat utrzymując dwubramkową zaliczkę.