Włączyli drugi bieg...
Pierwszą połowę meczu można uznać za spore zaskoczenie. Trater prowadził już 2:0, by ostatecznie tę część gry zakończyć z jednym "oczkiem" więcej od rywala. W drugiej odsłonie ekipa ggmedia.pl przyśpieszyła. Gracze w błękitnych koszulkach zdobyli kolejno 4 gole, nie tracąc przy tym żadnego. Trzeba jednak przyznać, ze Trater długo dzielnie się bronił. Zespół Ggmedia.pl wykorzystał zmęczenie w szeregach rywala i w przeciągu ostatnich 4 minut zdobył trzy gole. Strudzeni rywale nie byli w stanie odpowiedzieć. Rafał Stokłosa i spółka meldują wykonanie zadania i doskakują do grupy walczącej o medale